Czy Świnoujście poświęci plażę, by zbudować molo? Kontrowersje wokół planów deweloperów

1
Molo w Świnoujściu Wakacje w Świnoujściu
Molo w Świnoujściu Wakacje w Świnoujściu

Świnoujście to jedno z najpopularniejszych nadmorskich miast w Polsce. Szeroka plaża, czyste powietrze i bogata baza hotelowa przyciągają co roku tysiące turystów. Jednak najnowsze plany związane z budową mola wywołują coraz większe kontrowersje. Czy wakacje w Świnoujściu wkrótce oznaczać będą wypoczynek wśród betonu i kolejnych hoteli zamiast natury?

Molo – atrakcja czy pretekst do zabudowy?

Najprawdopodobniej projekt zakłada budowę nowoczesnego mola, które miałoby stać się turystycznym hitem regionu. Pojawiają się jednak pytania, czy za tą inwestycją nie kryje się coś więcej. Nieoficjalnie mówi się, że głównym celem nie jest samo molo, ale nowe hotele w Świnoujściu, które mogłyby powstać tuż przy plaży – kosztem terenów zielonych i naturalnego krajobrazu.

W planach maja  pojawiają się również apartamenty oraz lokale usługowe, które mają wzbogacić istniejącą bazę hotelową. Czy jednak miasto, które i tak w sezonie pęka w szwach, potrzebuje kolejnych inwestycji tego typu?

Czy plaża zostanie zabetonowana?

Aby zrealizować projekt mola, konieczne będzie zagospodarowanie terenu tuż przy plaży – w tym prawdopodobnie częściowo jej zabudowanie. Oznacza to potencjalne zabetonowanie odcinka plaży, który dziś służy turystom jako przestrzeń do wypoczynku i rekreacji. Tymczasem to właśnie otwarta przestrzeń i kontakt z naturą przyciągają osoby szukające noclegów w Świnoujściu.

Wątpliwości budzi również sens ekonomiczny. Mola w innych kurortach, takich jak Międzyzdroje czy niemieckie Heringsdorf, nie przyciągają tłumów, a ich utrzymanie generuje wysokie koszty.

Czy Świnoujście potrzebuje mola?

Dzięki rozwiniętej infrastrukturze i szerokiemu wyborowi pokoi w Świnoujściu, miasto i tak znajduje się w czołówce polskich kurortów. Turyści chętnie wybierają Świnoujście na wakacje ze względu na klimat, przyrodę i szerokie możliwości aktywnego wypoczynku. Pojawia się więc zasadnicze pytanie – czy warto inwestować miliony w kontrowersyjną budowę, która może pogorszyć jakość życia mieszkańców i warunki wypoczynku dla turystów?

1 KOMENTARZ